Nauka przez słuchanie piosenek – zrób to sam

artykuł dla osób na poziomie: początkującym; średniozaawansowanym; kursy 50+

Włoska muzyka to temat rzeka, obejmuje tak wiele gatunków, że każdy znajdzie coś dla siebie. Od muzyki klasycznej, opery, przez pop, rock, piosenkę autorską, aż po zaangażowany punk czy ska. Często to właśnie muzyka skłania do rozpoczęcia nauki włoskiego. Zdziwilibyście się, jak wiele osób wyznaje po kilku lekcjach, że tak naprawdę włoski spodobał im się ze względu na „Vivo per lei” Bocellego czy jakiś szlagier Erosa.

Dziś zaczynamy cykl artykułów o tym, jak słuchając włoskich piosenek przy okazji się czegoś nauczyć. Wiele utworów ma trudny to zrozumienia tekst, nie tylko ze względu na zaawansowane słownictwo czy struktury gramatyczne, ale np. nawiązywanie do historii, kultury, nieznanych nam faktów. Jak zaraz się przekonamy, nie należy się tym zbytnio przejmować.

Wybór utworu

Zaczynamy od wyboru piosenki. Przede wszystkim musi to być utwór, który nam się podoba, bo będziemy go słuchać wielokrotnie. Szczególnie polecamy piosenki pop, które wpadają w ucho i z reguły traktują o perypetiach miłosnych, stąd duża szansa, że zrozumiemy wiele słówek, jak i ogólne przesłanie (do wyboru miłość szczęśliwa lub nie).

Pierwsze kroki

Pierwsza i najważniejsza zasada, jaką należy się kierować słuchając włoskich piosenek: nie staramy się zrozumieć każdego słowa! Szczególnie jeśli uczymy się włoskiego dopiero od roku czy dwóch. Naszym celem jest zrozumienie ogólnego sensu utworu oraz zapamiętanie kilku słówek. A także, oczywiście, kontakt z językiem i przyjemne spędzenie czasu.

Słuchamy bez tekstu

Naszą przygodę z danym utworem możemy rozpocząć od wysłuchania go bez tekstu. Może coś uda się zrozumieć? Wielu rzeczy możemy się domyślić oglądając teledysk. Znalezienie oficjalnego video do piosenki w dzisiejszych czasach nie stanowi problemu, wystarczy np. na portalu YouTube obok tytułu wybranej piosenki napisać: video ufficiale lub po prostu video.

Słuchamy z tekstem

Tekst każdej piosenki znajdziemy wpisując w wyszukiwarce, np. google.it, tytuł piosenki i słowo „testo” czyli tekst. Tekst możemy wydrukować i przeanalizować. Wiele włoskich piosenek jest dostępnych na portalu YouTube w wersji muzyka + tekst, możemy więc jednocześnie słuchać i czytać tekst na ekranie (a także śpiewać!). Taką wersję piosenki również znajdziemy wpisując na stronie YouTube.com tytuł + testo, np. vivo per lei testo.

Analizujemy tekst

Teraz zaprezentuję, w jaki sposób możecie wykorzystać włoskie piosenki do nauki. Wybrałam dla Was jedną z bardzo popularnych tego lata, „Tu mi porti su” w wykonaniu Giorgi.

Można jej posłuchać tutaj:

 

Na tym etapie bardzo nam się przyda wydrukowany tekst. Tutaj można znaleźć wersję skróconą na potrzeby tego ćwiczenia:

tu mi porti si testo

Podane niżej przykłady są pomyślane dla poziomu początkującego, a każdy z Państwa może wykonać te same ćwiczenia zupełnie inaczej, wybrać inne słowa.

Zaczynamy od wysłuchania piosenki, jednocześnie czytając tekst. Przypomnę, że naszym celem nie jest zrozumienie każdego słowa. Proponuję również poczekać z poszukiwaniem tłumaczeń tekstu na polski. Nie należy mieć do takich tworów zbytniego zaufania, często twórcy nie znają za dobrze języka, a i sama sztuka tłumaczenia nie polega wyłącznie na przełożeniu słowo w słowo na polski. I ostatecznie po to uczycie się Państwo włoskiego, aby samodzielnie zrozumieć jak najwięcej się da.

Czytając nie skupiamy się na słowach, których nie rozumiemy. Nie sprawdzamy, co znaczy negli, sulla, fammela, fosse – i tak nie znajdziemy w słowniku. Koncentrujemy się na tym, co rozumiemy. W przypadku innych piosenek wiele może nam powiedzieć już sam tytuł.

Na początek proponuję znane słowa zakreślić kolorowym mazakiem, na przykład tak:

Oczywiście każdy zaznacza te słowa, które sam zna. Na poziomach początkujących będą to przede wszystkim rzeczowniki, przymiotniki. Dopóki nie znacie kilku czasów to zupełnie wystarczy. Chociaż, jak na pewno zauważyliście, i w tej piosence występuje kilka prostych czasowników w czasie teraźniejszym (tu porti, siamo etc.).

Na podstawie zaznaczonych na różowo słów można się już sporo domyślić. Popatrzmy:

il gioco – to gra, zabawa

siamo animali – czyli jesteśmy zwierzętami

amore – wiadomo, miłość

il sole – słońce

un giorno – dzień, a tutaj: któregoś dnia…

Puszczamy wodze wyobraźni: mamy il sole, czyli rzecz dzieje się latem. Mamy amore, więc chodzi o relację uczuciową. A gioco i animali sugerują, że nie jest to relacja platoniczna, ani zbyt głęboka, ani tym bardziej trwała. Słowem: zgodnie z naszymi przewidywaniami mamy do czynienia z lekką, letnią piosenką o miłości. Natomiast un giorno może sugerować, że któregoś pięknego dnia coś się stało…

Fascynujące, prawda? :) Idźmy dalej. Potrzebny nam będzie mazak innego koloru. Zaznaczymy nim słowa, które „coś nam mówią”, z czymś tam się kojarzą, ale nie jesteśmy pewni, co znaczą. A także słowa zasłyszane w innych piosenkach. A po zaznaczeniu bierzemy słownik w dłoń (lub włączamy słownik komputerowy) i sprawdzamy znaczenie tych słówek. Poniżej zamieszczam moją propozycję zaznaczeń, ale oczywiście każdy może, a wręcz powinien, wybrać swoje.

Jak widzicie, znowu zaznaczyłam prawie wyłącznie rzeczowniki i jeden czasownik w bezokoliczniku (czyli formie bezosobowej):

sguardo – spojrzenie

odore – zapach (no kto by pomyślał!)

bellezza – piękno

dolore – ból (rodzaj męski)

pensiero – myśl

anima – dusza

Hm, czy warto się uczyć takich słówek, które na pierwszy rzut oka na niewiele zdadzą nam się w życiu? Oczywiście, że tak. Właśnie takie słowa najczęściej powtarzają się we włoskich piosenkach o miłości. Nie prowadziłam badań statystycznych (jeszcze!), ale sami możecie się przekonać, że tak jest. Po prostu włączcie dowolną piosenkę prezentowaną na naszej stronie w ciągu ostatnich miesięcy!

Czy te słowa zmieniły naszą interpretację? Raczej pogłębiły, zmierzamy w tę samą stronę.

W wielu piosenkach poza zwykłymi słówkami do nauki możecie odszukać całe zwroty, które warto zapamiętać. Ale na poziomie początkującym w zupełności wystarczy, jeśli z jednego utworu zapamiętamy 5-10 słówek, przy okazji osłuchując się z włoskim i podśpiewując pod nosem.

Co innego można wyczyniać mając do dyspozycji piosenkę i tekst pokażemy w jednym z kolejnych tekstów.

A teraz czas na Was. Zachęcam do rozpracowania innego hitu tego lata, piosenki Laury Pausini pt. Le cose che non mi aspetto. Uwaga, kilka słówek powtarza się z powyższej analizy.

Tutaj link do Laury z tekstem:

 

I tekst do wydrukowania:

laura pausini le cose che non mi aspetto

Owocnej zabawy!

Powyższy artykuł może być wykorzystywany i cytowany w celach niekomercyjnych pod warunkiem podania źródła: http://passaparola.pl/nauka-przez-sluchanie-piosenek-zrob-to-sam/